środa, 20 maja 2026

192. No to lecim

w kierunku Göttingen,  dzisiaj mam coroczny termin kontrolny, jadę pociągiem, bilet na owy kupiony w styczniu jeszcze, a dzisiaj strajki tam, także komunikacji miejskiej. Więc albo złapie taksówkę z dworca do kliniki, albo będę popylać na piechotę. 

Będzie się działo. 

Powrót, znaczy z powrotem tutaj, będę jakoś o wpół do dziesiątej wieczorem. 

Fiona śpi, wrzeszczy, je, i wali w pampersy.