środa, 13 stycznia 2021

Pamietacie?

Chcesz troche z mojej mandarynki?- pytam Tobiego, zaczynajac obierac owoc. 

Blee, nieee- odpowiada mi Tobi. Nienawidze tego owocu. 

Dlaczego? Przeciez mandarynka jest okej, i nawet bezpestkowa jest, i slodki sort. 

Bo w dziecinstwie MUSIALEM jesc mandarynki, i pomarancze, i dlatego teraz nienawidze tego owocu. 

Hm, a wiesz, ze my stalismy w wielkich kolejkach za wlasnie cytrusami? I "rzucali" jedynie przed Bozym Narodzeniem? 

Miedzy mna a Tobim jest 9 miesiecy róznicy wieku, a miedzy Prudnikiem i Zapfendorf jest w linii prostej czy lotu ptaka, niecale 500 kilometrów. 





Jutro moje urodziny, i przez prawie 3 miesiace bedziemy z Tobim równolatkami. 













"Der deutsche Ethikrat, ein wissenschaftliches Beratungsgremium mit 26 Mitgliedern, hat eine allgemeine Impfpflicht aus ethischen Gründen bereits ausgeschlossen. Es könne aber zulässig sein, unter bestimmten Umständen über eine bereichsbezogene Impfpflicht nachzudenken, sagte die Vorsitzende Alena Buyx am Dienstag. Zuvor müsse aber klar sein, ob die Impfung eine Ansteckung weiterer Menschen verhindert.

© SZ/dpa/liv



czwartek, 7 stycznia 2021

Pierwsze skarpetki tego roku

 juz wydziergalam, ale akurat zaczyna sie robic ciemno, i kolory wyjda nie takie, wiec poczekam jasniejszego dnia i zaprezentuje. 


Czy od 15,1 kilometra bedzie ostro strzelane, czy celowane w opony? 

To mem na konto wprowadzenia promienia 15 km przemieszczania sie w miastach/ gminach ze wskaznikiem infekcji, hmmm, chyba powyzej 200? W kazdym razie, nas tutaj nie dotyczy. W sumie zajmuje sie pandemia bardzo polowicznie, jak cos bedzie nowego, pokaze sie w regionalnym facebooku und jut is. 

Jutro wyprawa do Bambärch, podszkolilam nieco jezyka ;) faktem jest, ze dla Frankonczyka jezyk niemiecki jest w sumie jezykiem obcym, a dla mnie, mówiaca prawdziwym hanowerskim Hochdeutsch, czyli jezykiem niemieckim literackim, jezykiem obcym jest frankonski dialekt. I tak sobie rozmawiamy, kazdy mniej wiecej w swoim jezyku. 

U nas zaczela sie zima, akurat wysypalam wiele soli na mój chodnik, zeby nawet platek sniegu nie ostal sie, bo jutro mnie nie ma. A reszta sniegu w Solling jest po prostu bajkowa. 
















środa, 30 grudnia 2020