pod wezwaniem Świętej Rodziny, w tegoroczne Boże Narodzenie. Dla Anki, dla porównania. Tutejsze kidcioly katolickie również są skromnie urządzone, ale ma to raczej zwiazek z rokiem ich budowy- lata pięćdziesiąte ubiegłego wieku, budowane przez wysiedleńców, ten kościół przez Ślązaków, z niczego cos. Mój dziadek również pracował przy budowie tego kościoła.
Dzisiaj drugi dzień świąteczny, jak zwykle wyspaliśmy się, aby dzien dobrze się zaczął. Po śniadaniu odkryliśmy w telewizorze Pippi Langstrumpf i Michela z Lönneberga, tak więc poszlismy na całość. A teraz w piekarniku piecze się trochę indyka, do tego będzie sos i kluski, a potem chcę poczytać, posłuchać audiobooka i nieco drutami i wełną się zająć.
Pogodnego drugiego dnia Świąt życzę 🎄

Lucy, dzięki. Faktycznie wnętrze wygląda skromnie i przez to sympatycznie :) Nie ma znaczenia z jakiego powodu tak jest, ale mi się podoba.
OdpowiedzUsuńSzilka przysnęła, dałam jej NO-SPA, widocznie pomaga. Dobrego odpoczynku 🎄🥰
Ja byłam na pasterce w mojej parafii, pasterka była piękna a na wejście trębacze zagrali "Tochter Zion , freue dich " , nie wiem czy dobrze napisałam. CHoinek mamy więcej i duży żłobek.Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńTak, Tochter Zion, freue dich, jauchze laut, Jerusalem... na wikipedii jest nawet polskie tlumaczenie w dwóch wersjach. A co do wystroju kosciola, potem pokaze kosciól katolicki z Bawarii, nie mniej strojny jak w Polsce. Pozdrawiam równiez serdecznie!
UsuńWedług mnie - skromność wystroju jest jak najbardziej pożądana! Na chwałę Pana!
OdpowiedzUsuńJak mówil Luter, liczy sie slowo, a nie klamory w kosciele ;) pozdrawiam!
Usuń