Ja, moje druty, wełna, książki, praca, rodzina w sensie ślubnego chłopa i Mirki jako psa, plus oczywiście syn i synowa, znajomi, przyjaciele, ludzie przypadkowo spotkani na drodze życia, a wszystko to działo się do wiosny 2024 na dolnosaksońskiej prowincji, a teraz w gminie targowej nad Menem w Górnej Frankonii.
Widzialam ten klip, naprawde wzruszajace. Widzialam tez podobny w przypadku niewidomych, ktorzy po wielokrotnych zabiegach zaczynaja widziec i nagle sa zaskoczeni, ze swiat jest kolorowy.
Podobny film widzialam, a dotyczyl daltonistow, ktorzy zalozyli czarodziejskie okulary. Niby mozna zyc bez jakiegos zmyslu, czlowiek sie przyzwyczaja i wyostrza pozostale zmysly, ale wystarczy mu ten brakujacy zmysl przywrocic, a wzruszenie jest ogromne.
Wzrok to wyzsza szkola jazdy, i niewidomym pomóc, to dopiero jest wyzwanie. Przy sluchu chodzi "jedynie" o stymulacje elektryczna nerwa sluchowego, i aby mózg odbieral sygnal. Tak w sumie malo, a jednak nieco skomplikowane. Jest tez metoda odzyskania sluchu, gdy nerw sluchowy nie jest w stanie przewodzic bodzca, gdy jest nie do konca wyksztalcony. Przez ewenttualna implantacja zainteresowany musi przebrnac przez mase testów, takze co do sprawnosci tego neru. Najgorzej wspominam jakis test, podczas którego musieli mi przekluc bebenek. Ale sie oplacilo, widzac efekty koncowe :) Musze kiedys sie rozpatrzyc, przy chwili wolnego czasu, jak daleko nauka zaszla z niewidomymi.
Tak. Wiele jest takich cudów. Dla mnie cudem byla tez proteza reki, która mogla poruszac palcami, miala chwyt pesetowy, a wszystko to do nauczenia sie poprzez stymulacje koncówek nerwów w kikucie.
Na szczescie, takie cuda zaczynaja byc na porzadku dziennym, i umozliwiaja wielu dzieciom, ale i starszym, normalne zycie, mniej wiecej normalne. W Polsce glównym adresem sa Kajetany.
Widzialam ten klip, naprawde wzruszajace. Widzialam tez podobny w przypadku niewidomych, ktorzy po wielokrotnych zabiegach zaczynaja widziec i nagle sa zaskoczeni, ze swiat jest kolorowy.
OdpowiedzUsuńPodobny film widzialam, a dotyczyl daltonistow, ktorzy zalozyli czarodziejskie okulary. Niby mozna zyc bez jakiegos zmyslu, czlowiek sie przyzwyczaja i wyostrza pozostale zmysly, ale wystarczy mu ten brakujacy zmysl przywrocic, a wzruszenie jest ogromne.
UsuńWzrok to wyzsza szkola jazdy, i niewidomym pomóc, to dopiero jest wyzwanie. Przy sluchu chodzi "jedynie" o stymulacje elektryczna nerwa sluchowego, i aby mózg odbieral sygnal. Tak w sumie malo, a jednak nieco skomplikowane. Jest tez metoda odzyskania sluchu, gdy nerw sluchowy nie jest w stanie przewodzic bodzca, gdy jest nie do konca wyksztalcony. Przez ewenttualna implantacja zainteresowany musi przebrnac przez mase testów, takze co do sprawnosci tego neru. Najgorzej wspominam jakis test, podczas którego musieli mi przekluc bebenek. Ale sie oplacilo, widzac efekty koncowe :)
UsuńMusze kiedys sie rozpatrzyc, przy chwili wolnego czasu, jak daleko nauka zaszla z niewidomymi.
Cud i już.
OdpowiedzUsuńTak. Wiele jest takich cudów. Dla mnie cudem byla tez proteza reki, która mogla poruszac palcami, miala chwyt pesetowy, a wszystko to do nauczenia sie poprzez stymulacje koncówek nerwów w kikucie.
UsuńPierwsze wrażenie musi być niesamowite!
OdpowiedzUsuńA film ogląda się ze ściśniętym gardłem...
J anajbardziej lubie ten moment, gdy temu maluszkowi z wrazenia wypada smoczek z buzi ;)
UsuńNiesamowite, cuda,cudeńka ,
OdpowiedzUsuńNa szczescie, takie cuda zaczynaja byc na porzadku dziennym, i umozliwiaja wielu dzieciom, ale i starszym, normalne zycie, mniej wiecej normalne.
UsuńW Polsce glównym adresem sa Kajetany.
Wzruszające odczucie, szczególnie, ze to dzieci...:)
OdpowiedzUsuńPrzeczytaj prosze mój nowszy post na temat...
UsuńCzłowiek słyszący nigdy nie zrozumie jakie emocje targają ludźmi, którzy wyszli ze strefy ciszy, kiedy usłyszeli pierwsze głosy, dźwięki...
OdpowiedzUsuń