poniedziałek, 26 grudnia 2022

Lista koled, moja

Na pierwszym miejscu oczywiscie, Tochter Zion. 



Wsród nocnej ciszy. 



Mary's Boy Child





10 komentarzy:

  1. Wszystkie piękne, jeszcze "Cicha noc", w ogóle uwielbiam kolędy i mam bardzo długa listę.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cicha noc, ostatnio slyszalam w wykonaniu czterolatki, w wersji angielskiej, było wzruszające.

      Usuń
  2. BBM:Bardzo lubię Kolędę dla nieobecnych- Preisnera.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja też... słuchałam w Wigilię.

    OdpowiedzUsuń
  4. Cicha noc u mnie na pierwszym miejscu. Dla nieobecnych zawsze chwyta za serce...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cicha noc ma ciekawą historię powstania, za to ja też lubię.
      Z Kolęda dla nieobecnych dopiero jakieś 3 lata temu się zetknęłam. Jest niesamowita.

      Usuń
  5. A przepraszam, a "Lulajże Jezuniu"? Toż to najpiękniejsza kołysanka:) Śpiewałam ją do snu mojej wnuczce urodzonej w maju 2014:) Miła muzyka, łatwe słowa (pod Jezunia wstawiałam imię wnuczki:) i to działało:) W ten sposób powstała rodzinna anegdota, która weszła na stałe do historii rodziny:)

    OdpowiedzUsuń
  6. I do tego jeszcze jeżu malusieńki 🙃
    Lulajże nie dam rady głosowo pociągnąć, mi słoń na ucho nadepnął 😁 no i przygłucha jestem. Ale lubię słuchać i czasami cos wysłuchać czy nowego dosłuchać, procesor uczy się nieustannie.

    OdpowiedzUsuń
  7. A mnie całe życie chodziła pod kopułką kolęda: tekst mniej więcej taki:" bracia patrzcie jeno, jak niebo goreje, chyba coś dziwnego w Betlejem się dzieje"...... itp. I jeszcze jedna:
    Dnia pewnego o północy, gdym się zerwał z czarta mocy, nie wiem czy na jawie, czy mi się śniło, czy wedle mej budy słońce świeciło ) 2x. Ja się czym prędzej porwałem, i na dru
    hów zawołałem, na Wojtka, na Piotrka i na Kaźmierza, by, poszli czym prędzej mówić pacierza! I jeszcze : W dzień Bożego Narodzenia, radość wszelkiego stworzenia, ptaszki w górę podlatują, Jezuskowi wyśpiewują, wyśpiewują! Słowik zaczyna dyszkantem, wróbel mu dobiera altem, szpak tenorem huknie czasem, a gołąbek gruchnie basem.....
    Ta ostatnia ma chyba 7-8 wersji

    To Tatowe było, a prócz tego jeszcze kilka średniowiecznych kolęd u nas się śpiewało! Wszystkiego dobrego w Nowym !Roku! Niech Wam sprzyja wszystko!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dnia pewnego o północy....
      Fusilko!
      Znam, I to bardzo dobrze, a już tak długo nie slyszalam... wyobraź sobie, że mam ją na bardzo starej kasecie magnetofonowej, nagraną, jak ją śpiewa moja kielecka babcia, nagranie amatorskie z grudnia 1978 roku...
      Toś mnie przeniosła w pradawne czasy....

      Usuń