Tak można nazwać dzisiejsza pogodę. Mały takie, że nie zawsze dom sąsiada widać, a autostradę jedynie słyszałam, jak byłam z Mirką na górce.
Straż pożarna też jeździ, rano był alarm, pół godziny temu też pędzili nasza ulicą w stronę Unterleiterbach. Potem zobaczę, co zameldowali.
Dzisiaj nieco polityki lokalnej, kandydat na burmistrza przedstawia się w okolicznych wioskach, i jedziemy tam. Jakby było zbyt nudno, to mam że sobą czytnik z Rodziną Monet, jestem na piątej części, chyba ostatnia?


I u mnie rano mgła i lekki deszczyk, brzydko na dworze, pozdrawiam.
OdpowiedzUsuń