Tydzień pracowy, w ilości jednego dyżuru popołudniowego i dwóch nocnych, był taki sobie w różne desenie. Pierwsza noc fatalna, druga spokojna, ale i pacjentów było mniej, i koleżanka współpracująca świetna.
Notabene jadę z nią i jeszcze dwiema innymi w środę do pałacu Seehof na śniadanie.
Dzisiejsza wolna sobota minęła spokojnie, wczoraj wyprałam nowe rzeczy Tobiego, które przyszły w paczce, dzisiaj już część zebrałam. Wyprałam już też jedna zimowa kurtkę, bo u nas eksploduje wiosna, temperatury do 17 stopni, lodziarnia otwiera 6 marca, szkoda, że już nie dzisiaj- bo dzisiaj naprzeciwko niej było grillowanie z ZuZ, czyli partii startującej z kandydatem na burmistrza, wybory za tydzień w niedzielę. Na grillu byłam z Arletą, bo Tobi tam był już na służbie, także musiał dłużej zostać, żeby po zakończeniu imprezy ogarnąć ten majdan.
Po południu powiedziałam jeszcze trochę w domu z Arletą, przejrzałyśmy prasę, wypiliśmy gorącą herbatę, do niej smaczne kruche ciasteczka, bo grillowa impreza była w cieniu i jednak nieco chłodno było wiec herbata jak znalazł. Potem ona pojechała do domu, a ja zaczęłam się zbierać na dzierganie do biblioteki.
Prawie kończę mój wełniany raglan. Na marzec będzie jak znalazl.
Teraz czytam kolejną nie tylko babską gazetkę, książkę z biblioteki też, dopijam termos hherbaty. Za pół godziny leci w TV Mr.&Mrs. Smith, uwielbiam ten film od wielu lat, a druty i wełną też już czekają 😉



Fajny dzień miałaś, ja też bo urodziny córki i wszystkie wnuki, pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńŚwietne te emotki dla dziergaczy!
OdpowiedzUsuńO! Nigdy nie widziałam tego filmu. Trzeba będzie poszukać…
OdpowiedzUsuńDzisiaj pierwszy raz w tym roku piłam herbatę siedząc na tarasiku i słuchając przecudnego wrzasku żurawi:) Kupiłam włóczkę na chustę, to teraz takie modne, ale jakoś nie mogę się za nią zabrać, jakiś leń mi się uaktywnił...:)
OdpowiedzUsuńTwoja sobota brzmi jak piękny balans między pracą, ludźmi i chwilą tylko dla siebie: pałac Seehof na śniadanie zapowiada się cudownie! A wełniany raglan na marzec to idealne zamknięcie dnia z filmem i drutami w tle. Takie spokojne rytuały mają w sobie coś bardzo kojącego :) pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuńSuper tygodnia Ci życzę, bo dziś poniedziałek 🐕❤️
OdpowiedzUsuń