Wczoraj trochę udziergałam w bibliotece, co prawda gromadne dzierganie dopiero będzie w poście, czyli od następnej soboty, ale na wczoraj umówiłam się z Gerlinde, która pracuje na internie w serwisie,że posiedzimy z godzinkę razem, pogadamy i pomachamy drutami bądź w jej przypadku szydełkiem.
Aaa tak ogolnie karnawał. Czy to wczoraj w bibliotece, czy dzisiaj na ulicach.





Mitenki piękne a koleżanka pięknie dzierga, no niestety koniec karnawału, pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńCuda prawdziwe, jak karnawał, to radość i tak trzymać!
OdpowiedzUsuńMitenki piękne. Zachwyciłam się też tymi drobiazgami dzierganiowymi. Te zwierzaczki to zakładki do książek? Urocze!
OdpowiedzUsuńMitenki są świetne i bardzo przydatne. Dobrze mieć jeszcze dodatkową parę.
OdpowiedzUsuńWyroby koleżanki również piękne. Szczególnie zakładki wpadły mi oko😄
Przepięknie Ci to wychodzi :) Nieodłącznie motywujesz mnie do nauki dziergania ! Pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuń